Wiedza

Czy aplikacje w Twoim telefonie mogą udostępniać Twoje prywatne dane?

Być może widziałeś tę wiadomość: duża aplikacja randkowa zgodziła się zapłacić £26 milionów, by zakończyć brytyjskie roszczenie dotyczące udostępniania danych osobowych użytkowników — w tym ich statusu HIV — zewnętrznym partnerom reklamowym. To uderzający nagłówek, ale płynąca z niego lekcja jest prosta i spokojna. Zwykłe aplikacje mogą przekazywać dalej więcej o Tobie, niż mógłbyś się spodziewać, a zrozumienie, jak to się dzieje, to pierwszy krok do zachowania najbardziej prywatnych informacji dla siebie.

Najważniejsze informacje

  • Wiele darmowych aplikacji zarabia na danych. Aby to robić, mogą udostępniać informacje o Tobie firmom reklamowym i analitycznym działającym w tle.
  • W niedawnej sprawie aplikacja randkowa zawarła ugodę w brytyjskim roszczeniu dotyczącym udostępniania wrażliwych danych — w tym statusu HIV użytkowników — stronom trzecim. Dotyczy to praktyk sprzed 2020 roku i nie zawiera przyznania się do odpowiedzialności.
  • „Wrażliwe” to nie tylko zdrowie. Lokalizacja, kontakty, to, czego szukasz, i to, które aplikacje otwierasz, mogą być udostępniane, często przez małe fragmenty kodu śledzącego wbudowane w aplikację.
  • Możesz to ograniczyć bez usuwania wszystkiego: sprawdź uprawnienia aplikacji, włącz App Tracking Transparency od Apple i wybieraj rozważnie, co wpisujesz w aplikacjach, których biznesem jest reklama.
  • Najpewniejszym sposobem, by coś pozostało prywatne, jest trzymanie tego całkowicie poza serwerami innych firm — przechowywane na Twoim własnym urządzeniu, za Twoją własną blokadą.

Co naprawdę znaczy „udostępnianie Twoich danych”

Gdy ludzie słyszą, że aplikacja „udostępniła ich dane”, często wyobrażają sobie hakera lub wyciek. To co innego i bardziej rutynowego. Wiele aplikacji po cichu zawiera małe fragmenty kodu od firm reklamowych i analitycznych — narzędzia, które twórca aplikacji dodaje, by rozumieć użycie lub sprzedawać reklamy. Te narzędzia mogą wysyłać dane o Tobie do zewnętrznej firmy, gdy korzystasz z aplikacji. Nic nie wygląda na zepsute na Twoim ekranie; dzieje się to w tle, zgodnie z zamysłem.

Te dane sumują się w profil, który można połączyć z tym, co inne firmy już o Tobie wiedzą. Nie musisz robić niczego niezwykłego, by ten obraz wydał się o wiele zbyt osobisty, żeby go oddawać.

Co stało się z aplikacją randkową

Norweska grupa badawcza już w 2018 roku zasygnalizowała, że aplikacja przekazywała status HIV użytkowników i datę ostatniego badania dwóm firmom analitycznym, których używała do dopracowania aplikacji. Lata później wniesiono w Wielkiej Brytanii pozew grupowy w imieniu ponad 10 000 użytkowników. We wrześniu 2026 roku firma zgodziła się zapłacić £26 milionów, by go zakończyć. Firma twierdzi, że postępowanie dotyczy historycznych praktyk sprzed 2020 roku, gdy miała innych właścicieli, a ugoda nie zawiera żadnego ustalenia ani przyznania się do odpowiedzialności. Sednem dla nas wszystkich nie jest ta jedna aplikacja — chodzi o to, że dana tak prywatna jak stan zdrowia mogła w ogóle powędrować w ten sposób.

To nie tylko dane o zdrowiu

To samo udostępnianie w tle może dotyczyć tego, gdzie jesteś, kto jest w Twoich kontaktach, czego szukasz wewnątrz aplikacji oraz które aplikacje otwierasz i kiedy. Z osobna każdy element może wydawać się nieszkodliwy. Połączone budują zaskakująco szczegółowy profil — taki, który można sprzedać dalej, wykorzystać do kierowania reklam na Ciebie albo, w niepowołanych rękach, użyć do odgadnięcia rzeczy, których nigdy nie zdecydowałeś się ujawnić.

Co faktycznie możesz zrobić

Nie musisz usuwać każdej aplikacji. Kilka nawyków wiele daje. Sprawdź uprawnienia: w Ustawieniach przejrzyj, które aplikacje mają dostęp do lokalizacji, kontaktów, zdjęć i mikrofonu — i wyłącz wszystko, czego aplikacja naprawdę nie potrzebuje.

Używaj App Tracking Transparency: iPhone’y pozwalają nakazać aplikacjom, by nie śledziły Cię w innych aplikacjach i witrynach, w Ustawienia › Prywatność i bezpieczeństwo › Śledzenie. Oraz wybieraj rozważnie, co wpisujesz: traktuj każdą darmową aplikację, której biznesem jest reklama, jak miejsce na wpół publiczne, a najbardziej wrażliwe rzeczy trzymaj gdzieś, co zostało zbudowane, by je przechowywać.

Gdzie jest miejsce rzeczy prywatnych

Część informacji — dane o zdrowiu, dokumenty tożsamości, osobiste notatki, zdjęcia, których nigdy nie chciałbyś udostępnić — jest najbezpieczniejsza, gdy nigdy nie leży na serwerach innej firmy w ogóle. Trzymanie ich na własnym urządzeniu, w zaszyfrowanym magazynie, który możesz otworzyć tylko Ty, zdejmuje z porządku dziennego całe pytanie o „udostępnianie reklamodawcom”: nie ma czego udostępnić, ponieważ żadna zewnętrzna firma nigdy tego nie ma. To właśnie idea zaszyfrowanego sejfu działającego na urządzeniu i dlatego projekt zero-knowledge ma znaczenie — twórca nie może odczytać Twoich danych, więc nie ma czego przekazać dalej.

To ogólna edukacja, nie porada prawna ani z zakresu bezpieczeństwa. Zachowanie aplikacji, ustawienia i szczegóły opisanej sprawy zmieniają się w czasie — sprawdzaj aktualne, wiarygodne źródła oraz ustawienia na swoim własnym urządzeniu.

Szybkie odpowiedzi

Czy moje dane są właśnie teraz sprzedawane?

To zależy całkowicie od aplikacji, których używasz. Wiele darmowych aplikacji udostępnia część informacji partnerom reklamowym lub analitycznym; inne udostępniają niewiele lub nic. Nie da się tego stwierdzić z zewnątrz, dlatego najbezpieczniejszym nawykiem jest założenie, że wszystko, co wpiszesz do aplikacji utrzymującej się z reklam, może powędrować dalej, i trzymanie najbardziej wrażliwych danych gdzie indziej.

Czy to znaczy, że aplikacja została zhakowana?

Nie. Tego rodzaju udostępnianie jest zwykle wbudowane w aplikację celowo, by wspierać reklamę lub mierzyć użycie — nie jest wynikiem włamania. To właśnie sprawia, że łatwo je przeoczyć.

Czy „brak przyznania się do odpowiedzialności” oznacza, że nic się nie stało?

To powszechny sposób zakończenia roszczenia prawnego bez udowadniania sprawy w sądzie przez którąkolwiek ze stron. Firma zgodziła się zapłacić, by zakończyć spór, jednocześnie oświadczając, że nie przyznaje się do winy. Nie mówi to nic o faktach leżących u podstaw sprawy w żadną stronę — po prostu zamyka temat.

Jak powstrzymać aplikacje przed śledzeniem mnie w innych aplikacjach?

Na iPhonie przejdź do Ustawienia › Prywatność i bezpieczeństwo › Śledzenie. Możesz wyłączyć „Zezwól aplikacjom na prośby o śledzenie”, a każdą aplikację, która już zapytała, można wyłączyć indywidualnie.

Jeśli używam zaszyfrowanego sejfu, czy dane nadal mogą zostać udostępnione?

Prawdziwy działający na urządzeniu sejf <a href="/learn/zero-knowledge-encryption-explained">zero-knowledge</a> przechowuje Twoje pliki zaszyfrowane na Twoim własnym urządzeniu, więc twórca — ani reklamodawca — nie ma czego odczytać ani przekazać dalej. Ochrona działa tylko dopóki dane tam pozostają, więc trzymaj wrażliwe oryginały z dala od aplikacji, które synchronizują lub reklamują.

Twój sejf już czeka.

Pobierz Sealby i zabezpiecz to, co ważne. Konfiguracja zajmuje mniej niż minutę, a konta nie musisz zakładać.

Pobierz w App Store

iPhone i iPad · iOS 17+ · Za darmo