Co naprawdę oznacza ustawienie domyślne
Standardowe Zdjęcia iCloud szyfrują Twoją bibliotekę w tranzycie i w spoczynku — a klucze trzyma Apple. Ta architektura sprawia, że icloud.com potrafi pokazać Twoje zdjęcia w przeglądarce i że odzyskiwanie konta ratuje zapomniane hasło. Ta sama architektura oznacza, że systemy Apple mają dostęp do treści i że zgodne z prawem żądania również. To rozsądne ustawienie domyślne dla większości ludzi i większości zdjęć; nie jest to jednak prywatny sejf.
Co zmienia Zaawansowana ochrona danych — a czego nie
Zaawansowana ochrona danych przenosi Zdjęcia i większość pozostałych kategorii iCloud na szyfrowanie end-to-end: klucze żyją na Twoich zaufanych urządzeniach, a serwery Apple przechowują to, czego nie potrafią odczytać. W zamian odzyskiwanie należy do Ciebie — przez klucz odzyskiwania albo kontakt odzyskiwania — bo nikt nie zresetuje tego, czego nikt inny nie umie otworzyć.
Czego Zaawansowana ochrona danych nie zmienia: urządzeń. Każdy iPhone, iPad i Mac zalogowany na to konto nadal odszyfrowuje i pokazuje całą bibliotekę. Szyfrowanie end-to-end chroni po stronie serwera; nie mówi nic o tym, kto trzyma w ręku jeden z Twoich ekranów.
Powierzchnia synchronizacji: urządzenia, rodzina, udostępnianie
Większość realnych wycieków nie jest kryptograficzna. To zalogowany iPad w salonie, Mac, który wciąż ma Zdjęcia w Docku, wspólny album rodzinny sam podpowiadający ostatnie ujęcia, zaproszenie do wspólnej biblioteki przyjęte pół roku temu. Każda z tych rzeczy działa zgodnie z projektem; razem sprawiają, że „moje zdjęcia” po cichu stały się „naszymi ekranami”.
Praktyczna zasada: zdjęcie, które musi zostać prywatne, w ogóle nie powinno mieszkać w synchronizowanej bibliotece. Zaszyfrowana, niesynchronizowana pamięć — z własną ścieżką kopii zapasowej wysyłającą wyłącznie szyfrotekst — zostawia wygodę iCloud tym zdjęciom, które są zwyczajne, a te wrażliwe całkowicie wyjmuje z puli.